W poszukiwaniu aktualności zaglądajcie na ich profil facebookowy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sto pociech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sto pociech. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 października 2013
Piknik Rodzinny - Korbielów
O Fundacji Sto Pociech już pisaliśmy na naszej stronie. Jeżeli macie ochotę ich bliżej poznać, skorzystajcie z zaproszenia na piknik rodzinny w najbliższą niedzielę w Korbielowie. Może to i trochę daleko, ale zapewniam, że warto się wybrać!
Autor:
Unknown
o
13:09
1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
Facebook,
Montessori,
Sto pociech,
warsztaty,
warsztaty dla dzieci,
warsztaty dla rodziców
Lokalizacja: Łodygowice
Korbielów, Poland
poniedziałek, 23 września 2013
Montessori pod Pilskiem
Wiele słyszałam o przedszkolu i szkołach Montessori pod Pilskiem, a także o grupie zabawowej w Korbielowie. W końcu spakowałam dzieci do samochodu i wyruszyłam. Nie przypuszczałam, że po przedarciu się przez nieprzebyte terytorium zakorkowanego Żywca dotrę do amazońskiej dżungli! Ale po kolei.
W każdy czwartek w Korbielowie przy klasztorze o. o. Dominikanów o 16.00 organizowane są spotkania dla dzieci i rodziców. Przyjechać może każdy po wcześniejszym zapowiedzeniu się u pani Ewy, prowadzącej zajęcia (to jej numer 603 074 974). Czego można się spodziewać? Wszystkiego :) W sali pełnej mam i maluchów, w wieku od kilku miesięcy do 6 lat, porozkładane są na podłodze kocyki, kolorowe maty, puszyste dywaniki, a czasem i trampolina, i inne ciekawe przyrządy pomagające najmłodszym pozbyć się nadmiaru energii. Są też przeróżne zabawki ulubione przez dzieci: piasek, fasolki, kolorowe koraliki, różniaste układanki, narzędzia, książeczki, lustro, pudełka, i tym podobne atrakcje. Dzieciaki bawią się do woli, a mamy trochę pomagają, trochę rozmawiają. Jak się dzieci wyhasają, bawimy się wspólnie: muzykujemy (dla nadwrażliwych radzę zatyczki do uszu, bo umiłowanie instrumentów perkusyjnych u naszych małych muzyków nie zna granic), wędrujemy z globusem do odległych krain, odkrywamy kości dinozaura lub lecimy w kosmos w tekturowej rakiecie. Jak już się porządnie zmęczymy i zgłodniejemy przychodzi czas na piknik. Każdy dzieli się przyniesionymi przekąskami, popijamy herbatę (my - mamy) i rozmawiamy. Wkrótce jednak czas odsunąć koc piknikowy z podłogi, bo wzmocnieni posiłkiem odkrywcy, już nie mogą doczekać się dalszej zabawy.
To wszystko dzieje się dzięki kilku aktywnym i kreatywnym mamą (jak pani Ewa) i Fundacji Sto pociech.
Jeżeli i wy macie ochotę spotkać to wesołe towarzystwo i pobawić się razem ze swoimi dziećmi, zabierzcie maluchy, coś na ząb i w drogę (radzę zarezerwować sobie ok 50 min na dojazd. Korki!)
W każdy czwartek w Korbielowie przy klasztorze o. o. Dominikanów o 16.00 organizowane są spotkania dla dzieci i rodziców. Przyjechać może każdy po wcześniejszym zapowiedzeniu się u pani Ewy, prowadzącej zajęcia (to jej numer 603 074 974). Czego można się spodziewać? Wszystkiego :) W sali pełnej mam i maluchów, w wieku od kilku miesięcy do 6 lat, porozkładane są na podłodze kocyki, kolorowe maty, puszyste dywaniki, a czasem i trampolina, i inne ciekawe przyrządy pomagające najmłodszym pozbyć się nadmiaru energii. Są też przeróżne zabawki ulubione przez dzieci: piasek, fasolki, kolorowe koraliki, różniaste układanki, narzędzia, książeczki, lustro, pudełka, i tym podobne atrakcje. Dzieciaki bawią się do woli, a mamy trochę pomagają, trochę rozmawiają. Jak się dzieci wyhasają, bawimy się wspólnie: muzykujemy (dla nadwrażliwych radzę zatyczki do uszu, bo umiłowanie instrumentów perkusyjnych u naszych małych muzyków nie zna granic), wędrujemy z globusem do odległych krain, odkrywamy kości dinozaura lub lecimy w kosmos w tekturowej rakiecie. Jak już się porządnie zmęczymy i zgłodniejemy przychodzi czas na piknik. Każdy dzieli się przyniesionymi przekąskami, popijamy herbatę (my - mamy) i rozmawiamy. Wkrótce jednak czas odsunąć koc piknikowy z podłogi, bo wzmocnieni posiłkiem odkrywcy, już nie mogą doczekać się dalszej zabawy.
To wszystko dzieje się dzięki kilku aktywnym i kreatywnym mamą (jak pani Ewa) i Fundacji Sto pociech.
Jeżeli i wy macie ochotę spotkać to wesołe towarzystwo i pobawić się razem ze swoimi dziećmi, zabierzcie maluchy, coś na ząb i w drogę (radzę zarezerwować sobie ok 50 min na dojazd. Korki!)
Subskrybuj:
Posty (Atom)